Przyznam się szczerze, że w fotografii zawsze byłam i będę amatorem. Zaczynało się od telefonów i kompaktów. W gruncie rzeczy myślało się wtedy, że jakość nie jest zła, aczkolwiek kiedy kupiłam sobie lustrzankę, widzę niesamowite różnice pomiędzy jakościami.
Oto pierwsze zdjęcia wykonane nowym nabytkiem:

Cóż za inspiracja...
Kościół w Tarnowcu...
Gabrysia. ;-)
Kot dla kontrastu.
Każdy kiedyś zaczynał. ;-)
Świetnie prowadzisz bloga, posty są naprawdę przemyślane i cudownie napisane! + przepiękne zdjęcia. Jesteś wzorem do naśladowania wśród blogerek :)
OdpowiedzUsuń--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mam prośbę, znalazłabyś trochę wolnego czasu do poklikania w linki do CHOIES w moim ostatnim poście? Bardzo mi zależy, ponieważ pragnę rozwijać bloga poprzez lepsze look'i co umożliwia mi CHOIES. Byłabym bardzo wdzięczna, po kliknięciu w każdy link trzeba poczekać 15 s na tej stronie, bo inaczej kliknięcie się nie liczy. Koniecznie napisz mi czym mogłabym się odwdzięczyć :)
Mój blog
POMOŻESZ?-Jeśli tak, to koniecznie napisz mi w komentarzu na moim blogu!
nie wiem jak to zrobiłaś,ale ten kot wygląda słodko!
OdpowiedzUsuńhttp://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/